12-letni Sławek Madzia z Puńcowa ponownie pokazał, że jest jednym z najbardziej obiecujących młodych kierowców rajdowych w regionie. Ostatnie starty — zarówno w RallyCup w Kaczycach, jak i podczas Barbórki Kaczyckiej — przyniosły mu miejsca w ścisłej czołówce. To bardzo dojrzałe wyniki jak na zawodnika w tym wieku, który dopiero buduje swoje doświadczenie w moto-sporcie.
RallyCup – solidny występ w wymagających warunkach
W rajdzie RallyCup Sławek zajął:
- 3. miejsce w klasie F2,
- 2. miejsce w juniorach,
- 9. miejsce w klasyfikacji generalnej spośród 34 ekip.
Tym razem rolę pilota pełniła wójt gminy Goleszów, Sylwia Cieślar, która towarzyszyła mu w ramach wylicytowanej atrakcji WOŚP. To ciekawy przykład, jak lokalne inicjatywy mogą łączyć sport, młody talent i działania charytatywne.
Barbórka Kaczycka — jeszcze mocniejsze wyniki
Podczas Barbórki Kaczyckiej Sławek pojechał jeszcze lepiej, zajmując:
- 1. miejsce w klasie K2 do 1.6,
- 1. miejsce w juniorach,
- 3. miejsce w klasyfikacji generalnej wśród około 50 załóg.
To potwierdza, że nie jest to jednorazowy błysk, ale konsekwentny rozwój młodego kierowcy z naszego regionu.
Nasze wsparcie
Jako DG Mienciel wspieramy Sławka w jego startach — ostatnio przekazaliśmy mu namiot serwisowy z naszym logo, który wykorzystuje podczas zawodów. To drobny, ale praktyczny element zaplecza, które młody zawodnik po prostu musi mieć, jeśli chce się rozwijać i startować częściej.
Dlaczego zależy nam na młodych?
Bo takie wsparcie ma realny sens. Młodzi kierowcy, zwłaszcza z mniejszych miejscowości, często mają talent, ale brakuje im możliwości i odpowiedniej infrastruktury. Pomoc na tym etapie potrafi zdecydować o tym, czy ktoś będzie dalej się rozwijał, czy zatrzyma się w miejscu.
Sławek jest dobrym przykładem, że lokalny talent + konsekwencja + choćby podstawowe wsparcie mogą dać wymierne efekty. Dlatego chcemy angażować się w inicjatywy, które faktycznie pomagają młodym zawodnikom i budują ich przyszłość w sporcie.



